Opcje ułatwień:
Zawartość tekstowa strony

Rybołówstwo tradycyjne

Kilka słów o rybołówstwie tradycyjnym

Goście Małego Muzeum Rybackiego często mieli okazję posłuchać opowieści jego twórcy, Józefa Budzisza, który barwnie mówił o pracy kaszubskich rybaków. Któż jak nie on, praktyk, rybak z dziada pradziada, wiedziałby lepiej, na jakich łowiskach ryb szukać, kiedy je łowić, i których sieci używać…

Głównym i często jedynym sposobem zarobkowania ludności Kaszub Północnych było rybołówstwo. W tym celu mężczyźni zawiązywali zespoły zwane maszoperiami(po kasz. maszoperiô). Ich podstawowym zajęciem było zespołowe poławianie ryb: łososi, węgorzy, śledzi i szprotów. Każda maszoperia swoją nazwę brała od nazwiska, imienia lub przezwiska szypra (po kasz. szëpra). W maszoperiach kaszubskich stanowisko to było dziedziczone po ojcu. Przynależność do maszoperii była całkowicie dobrowolna. Każdy rybak zobowiązany był do dostarczenia potrzebnego sprzętu rybackiego w postaci sieci rybackich np. żaków służących do łowienia węgorzy lub też swojej część niewodu – sieci rybackiej używanej do połowu łososia. Maszopom, członkom maszoperii przysługiwało wynagrodzenie zwane partem. Wszyscy  mieli swój udział w zysku – mężczyźni otrzymywali część tzw. męską, kobietom przysługiwała połowa męskiego zysku, dzieciom należała się połowa z niego, zwana częścią dziecięcą, czyli ¼ partu. Również wdowy i sieroty otrzymywały swoje części po zmarłych rybakach.

 

Okresy połowowe

Tradycyjne rybołówstwo na Kaszubach odbywało się zgodnie z naturalnym rytmem przyrody. Wyróżniano trzy okresy połowowe:

  • wiosenny – czas połowu łososi
  • letnio-jesienny – czas połowu węgorzy, śledzi, szprota i fląder
  • zimowy – okres połowów podlodowych, w czasie których łowiono węgorze oraz polowano na foki.

 

Foki zwane były przez Kaszubów zélintama lub cielętami morskimi. Mięso fok uchodziło za potrawę postną, a ich skóra była często ozdobą domów. Foczy tran – tłuszcz wykorzystywano z kolei do konserwacji skórzanych przedmiotów, w tym rybackich butów.

 

O toniach morskich

Rybacy zorganizowani w maszoperiach łowili ryby natoniach morskich,czyli na specjalnie wyznaczonych łowiskach. W niektórych kaszubskich wioskach tonie były dziedziczone, bywało też tak że były one losowane przez maszoperie. Losowanie toni było bardzo ważne, ponieważ w dużej mierze od miejsca położenia łowiska zależało to, czy  połów będzie udany. Ich granic należało bezwzględnie przestrzegać.

 

Merki

Rybackie sprzęty, takie jak pływaki przy sieciach rybackich, oznaczano merkami (po kasz. merkama), czyli znakami identyfikacyjnymi używanymi przez rybaków. Nazwa merk pochodzi najprawdopodobniej od niemieckiego słowa Gemerk – oznaczającego znak osobisty i rodzinny umieszczany na pieczęciach, przedmiotach użytkowych i budynkach. Takie znakowanie sprzętu ułatwiało znalezienie właściciela. Każdy rybak posiadał swój merk, który był dziedziczony po mieczu. Młody rybak do merka ojca lub dziadka dodawał swój element. Pozwalało to uniknąć pomyłki w ustalaniu przynależności zagubionego sprzętu. Nie raz bowiem  zdarzało się, że aktywnymi rybakami było wielu mężczyzn z danej rodziny.

Merków używano także do znakowania łodzi i domów.

 

Łodzie

Od wieków kaszubscy rybacy uprawiali połowy za pomocą małych, wiosłowych łodzi, które pozwalały wypływać na nieznaczną odległość od brzegu. W związku z tym korzystano wyłącznie z zasobów miejscowych łowisk. Było to tak zwane rybołówstwo przybrzeżne.

W latach osiemdziesiątych XIX w. na Pomorzu Gdańskim bardzo popularne stały się pomeranki, czyli duże, żaglowe łodzie rybackie wywodzące się z Pomorza Zachodniego. Wzięły swoje miano od kaszubskiej nazwy Pomorza Zachodniego – pòmarénk lub pòmorenk. Łodzie te umożliwiały 6-8-osobowej załodze (maszoperiom) wypływanie na odległe, nawet o 20 mil morskich od brzegu, łowiska. Typowa pomeranka miała do 9 metrów długości, a jej szerokość wynosiła około 2,4-2,6 metra. Wykonywane były pierwotnie tylko z drewna dębowego.